Rasowa powieść?


Szczególnie miłe fragmenty z recenzji Perveriady Doroty Skrzypczak: “Autor funduje nam prawdziwą, rasową powieść napisaną świetnym literackim językiem (…) Perwersji tu nie brakuje, oj nie brakuje, ale nie obawiajcie się, autor nie przekracza nawet przez moment granicy dobrego smaku (…) ze strony na stronę robi się coraz ciekawiej (…) W tej powieści wszystko jest niezwykłe i nietuzinkowe.” http://Perveriada na widelcu

Madame Chereau – czyli…


Mistrzowsko odsłaniana przez autora tajemnica, której rozwiązanie zaprowadzi cię dalej, niż myślisz…

Amerykanin Malcolm Lowry przybywa na Karaiby, by podczas urlopu ukończyć doktorat. W hotelu dostaje pokój z widokiem na patio, który recepcjonistka reklamuje jako ceniony przez koneserów. W nocy Malcolm staje się świadkiem, jak na patio pewien mężczyzna torturuje kobietę. Z balkonu przygląda się temu, popijając wino, dama w czerwonej sukni. To madame Chereau, w której Malcolm się zakochuje. Rano Malcolm otrzymuje od oprawcy widzianego na patio zaproszenie na kolację. Lowry stanie do walki z sumieniem i swą obsesją na punkcie pani Chereau. Ulegnie fascynacji madame czy pomoże więzionej kobiecie? Da się wciągnąć w grę, w której uczestniczą mieszkańcy hotelu? Do czego ona prowadzi? Czy dotyczy tylko Malcolma, a może też i Czytelnika? Intrygująca narracja i finał sprawiają, że Czytelnik nie rozstaje się z historią po przeczytaniu ostatniego akapitu.